Uroczystość Wszystkich Świętych
Może i znów będę trochę na „nie”. Ale tylko trochę, obiecuję!
Chodzi o to, że usłyszałem ostatnio kilkakrotnie, że znów zbliża się listopad, że „zwyczajowo” wspominamy zmarłych, „tradycyjnie” „wypada” się za nich pomodlić i tak dalej… Troszeczkę to mało! Jeżeli wierzymy, że rzeczywistość duchowa istnieje, że po śmierci czekają nas rzeczy ostateczne: sąd, a potem czyściec, niebo, albo piekło, to po prostu trzeba pamiętać, że nie tylko „zwyczajowo” i „tradycyjnie”, ale najprawdziwiej na świecie zmarli w czyśćcu oczekują na pomoc. Naszą pomoc.
Słyszałem historię pewnego jezuity. Mają … Czytaj dalej »

